ruszyć z miejsca, pałac, zamek

5 PROSTYCH FORMUŁEK, DZIĘKI KTÓRYM RUSZYSZ Z MIEJSCA

Za górami, za lasami, w pięknym zamku, żyła sobie księżniczka, której nic się nie chciało. Miała sztab służących, dostępnych na każde jej skinienie. Jednak ta księżniczka nie była jak wszystkie inne księżniczki. Była ambitna i chciała wszystko robić sama. Miała cele, plany i mnóstwo dobrych chęci. Miała też coś jeszcze. Wątpliwych doradców, którzy chcieli przeszkodzić w jej dążeniach, szepcząc do ucha “rady”, przez które ciągle stała w miejscu. Nazywali się oni: Zniechęcenie, Lęk i Perfekcjonizm.

Brzmi znajomo? O tak, z pewnością wielu z nas rozpoznaje te nazwiska.

Znam ich dobrze i wiem, że nie chcę z nimi współpracować. Idąc drogą rozwoju, zdobyłam kilka lekcji, jak sobie z nimi poradzić. Zebrałam te lekcje tutaj. To kilka prostych formułek, które pomagają mi ruszyć z miejsca, kiedy zniechęcenie, lęk i perfekcjonizm chcą dobrać się do władzy.

Mam nadzieję, że moje małe zaklęcia pomogą również i Tobie.

 

Zidentyfikuj, co Cię blokuje

Zniechęcenie to taka mała paskuda, której często ulegamy bez choćby cienia sprzeciwu. Ulegamy, bo tak jest wygodnie. Nie trzeba przecież podejmować żadnego wysiłku. Nic się nie stanie, jak zrobię to jutro. Albo pojutrze. Po co dalej się starać, to nie przynosi rezultatu. Po co robić cokolwiek, to nie ma sensu…

Stop! Wystarczy. Temu doradcy dziękujemy. Widzisz, że nigdzie Cię to nie zaprowadzi.

Podobnie sprawa ma się z lękiem. Wyobraźnia podsuwa najciekawsze obrazki: porażki, katastrofy, negatywnej oceny i wszelkiego rodzaju innych ciemnych scenariuszy. Które w rzeczywistości nie są niczym innym, jak fałszywą projekcją umysłu.

Nadmierny perfekcjonizm? To nic złego, że chcesz zrobić coś dobrze, na wysokim poziomie. Gorzej, jeśli ciągle dążysz do tego, aby zrobić za dobrze, zbyt perfekcyjnie, idealnie. A jeśli to się nie udaje, wpadasz w negatywny nastrój. Coś, co w zdrowych dawkach jest pozytywne, zmienia się w destrukcyjną siłę, przez którą cierpisz.

 

Odpowiedź wśród ciszy

Księżniczka przez długi czas była pod wpływem swoich kiepskich doradców. Marzyła o tym, aby wiele osiągnąć, ale ciągle ulegała złym wpływom. Pewnego dnia wymknęła się z zamku i pobiegła do pobliskiego lasu. Z dala od zamkowego gwaru, wśród kojącej zieleni i ciszy wypełnionej słodkim śpiewem ptaków, mogła wreszcie zebrać myśli. Chłonąc otaczający ją spokój, poczuła obecność czegoś nowego, dobrego, pozytywnego. W ciszy odnalazła kogoś, kto odmienił jej życie. Kto dał jej garść zaklęć, dzięki którym mogła przeciwstawić się temu, co ją ogranicza.

 

Pokonaj negatywne wzorce

Wszystko, czego potrzebujesz, aby nie ulec krytycznym podszeptom swoich doradców, już posiadasz. Ta siła jest w Tobie. Bądź czujny. Zdaj sobie sprawę z obecności zniechęcających, negatywnych myśli. Zauważ je, a następnie dostosuj broń do przeciwnika. Aby wreszcie ruszyć z miejsca.

# 1 – chcę

…zamiast muszę.

Jak często myślisz sobie: muszę zrobić to, czy tamto. Muszę posprzątać, muszę iść do urzędu, muszę zrobić te badania… Muszę jest moją myślą automatyczną. Co robię, gdy się pojawia? Zauważam ją. Następnie zamieniam na chcę. To małe, krótkie słówko potrafi całkowicie odmienić moje postrzeganie obowiązku. Przekształcam myśli w pozytywne, co sprawia, że moje działania stają się mniej wymuszone. Zaklęcie chcę działa, może nie we wszystkich, ale w zaskakująco dużej ilości przypadków.

# 2 – wystarczająco dobrze

… zamiast perfekcyjnie.

Walczę z nadmiernym perfekcjonizmem. To jest wysiłek i praca. Za każdym razem, kiedy zabieram się za jakiś projekt, najpierw wdrażam naukę, że nie muszę, a nawet nie powinnam robić wszystkiego idealnie. Wystarczająco dobrze będzie najbardziej odpowiednie. Zachowam poziom pracy i nie zagrzebię się w idealnym dopieszczaniu każdego szczegółu. 

Perfekcjonizm jest dla mnie blokadą. Sprawia, że nie mogę ruszyć z miejsca. Przestawienie się w tryb wystarczająco dobrze pozwala mi swobodnie działać, a z efektu zawsze jestem zadowolona.

# 3 – konsekwentnie do przodu

…zamiast zastanawiać się, co powiedzą inni lub wymyślać sobie przeszkody. 

Takie działania podyktowane są lękiem. Przed oceną (pomyślą, że jestem niekompetentna), przed porażką (a jeśli się nie uda?), przed brakiem motywacji (a co, jeśli stracę do tego zapał?).

Generowanie sobie wymyślonych problemów jest zwykłą stratą czasu. I niepotrzebnie blokuje Twoje działania. Postaraj się, jak powyżej, zauważyć obecność lęku. Następnie skoncentrować się na obecnych działaniach i, nawet małymi krokami, ale konsekwentnie iść do przodu. Sukcesy i niepowodzenia są wpisane w naszą codzienność. Zamiast się zniechęcać rób swoje i idź dalej.

# 4 – wspaniale, że mogę to zrobić

…zamiast narzekać, że mi się nie chce.

To zaklęcie wykazuje niezwykłą skuteczność szczególnie rano, kiedy nie chce nam się wstawać z łóżka :). Jak często jedną z Twoich pierwszych myśli jest to, że nie chce Ci się ruszyć nogą? Ani ręką. Taktyka wspaniale, że mogę to zrobić mocno wiąże się z docenianiem i wdzięcznością (o których pisałam tutaj). Kiedy zdaję sobie sprawę, że jestem szczęściarą, że mogę to zrobić, mogę wstać i cieszyć się światem, karmić zmysły widokiem, zapachem, dźwiękami, sprawy przybierają zupełnie inny obrót.

# 5 – zrobię na przekór

… zamiast ulegać automatycznym, nawykowym reakcjom, które zwykle w pierwszej chwili są negatywne.

Jeśli czujesz, że dzięki Twojemu świadomemu działaniu, rezultat będzie pozytywny, osiągniesz cel, nie wyładujesz się na kimś niepotrzebnie – zrób na przekór automatycznym podpowiedziom umysłu.

Zamiast irytować się na kolegę, że zawraca Ci głowę w pracy pytaniem o rzecz dla Ciebie nieistotną w danym momencie, podziękuj za sugestię i uśmiechem odpowiedz, że wrócisz do sprawy w dogodnym terminie. Efekt – w miejsce niepotrzebnego konfliktu, wprowadzasz sympatyczną atmosferę (kolega również odpowie Ci z uśmiechem).

Takie działanie ma zastosowanie w wielu sytuacjach społecznych. Chcesz poczytać więcej o świadomym wyborze swoich reakcji? Zachęcam Cię więc do lektury wpisu Agnieszki Maciąg Podobne przyciąga podobne, czyli o niezwykłej magii życia.

 

Rusz z miejsca i spełniaj marzenia

Księżniczka odprawiła złych doradców. W ich miejsce pojawił się jeden, o imieniu Świadomość. Pomógł jej rozpoznać negatywne wzorce i zmienić sposób myślenia, czego następstwem była zmiana postępowania. Księżniczka mogła wreszcie urzeczywistnić swoje plany i spełniać marzenia.

Tego życzę i Tobie, i sobie :)

 

Czy znasz któreś z powyższych sposobów? Jeśli tak, napisz mi, czy są dla Ciebie skuteczne. A może masz jakieś własne, które działają? Chętnie je poznam :)


Uważasz, że wpis jest wartościowy? Podziel się nim z innymi przy pomocy tych malutkich przycisków poniżej. Niech przyda się komuś jeszcze :)

28 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *